Izraelska spółka wydobywcza Delek Drilling, poinformowała, że tym roku sprzeda ok. 10 mld m sześc. błękitnego surowca pochodzącego z położonego pod Morzem Śródziemnym złoża gazowego Lewiatan.

To spory wzrost w prognozie sprzedaży, ponieważ jeszcze latem ub.r. spółka Delek Drilling zapowiadała, że w 2021 r. sprzeda łącznie ok. 8,9 mld m sześc. surowca ze złoża Lewiatan.

Teraz firma tłumaczy, że sprzedaż wzrośnie, ponieważ firma ma podpisane nowe umowy, które w połączeniu z aktualnie realizowanymi kontraktami na eksport surowca do Egiptu spowodują wzrost wolumenu sprzedanego gazu ziemnego w 2021 r.

Co więcej, firma podała, że obecnie zidentyfikowane zasoby złoża Lewiatan wynoszą 649 mld m sześc. gazu. Dla porównania: jeszcze rok temu Delek Drilling podawała, że złoże zawiera 620 mld sześc. surowca.

W sumie firmy eksploatujące złoże Lewiatan (tj. Delek Drilling, Ratio Oil Exploration i Chevron Corporation) w drugiej połowie ub.r. sprzedały ok. 4,2 mld m sześc. gazu ziemnego. To o 5 proc. więcej niż wcześniej zakładano w prognozie na ten okres.

Założony wolumen sprzedaży na ten rok jest jednak wciąż mniejszy od prognoz z początku 2020 r., kiedy prognozowano sprzedaż na poziomie 10,8 mld m sześc. Delek Drilling tłumaczy, że spadek ten wynika z globalnych zawirowań gospodarczych spowodowanych pandemią COVID-19 oraz spadkiem zapotrzebowania na gaz ziemny w regionie.

Jednym z głównych odbiorców gazu ziemnego z podmorskiego złoża Lewiatan jest Egipt, przy czym zarówno Egipt, jak i Izrael planują zwiększenie dostaw surowca dla Kairu. Należy pamiętać, że wcześniej zapowiadano budowę podmorskiego gazociągu, który miałby bezpośrednio połączyć złoże Lewiatan z infrastrukturą produkcyjną skroplonego gazu ziemnego w Egipcie. Dzięki temu afrykańskie państwo mogłoby zwiększyć swój eksport LNG.

Podpis: gasnews.pl (fot.: Delek Drilling)